Po raz kolejny przekonuję się, że nie warto mówić tego, co naprawdę się myśli.
Ludzie kochają wazeliniarstwo, uwielbiają, gdy mówisz im, że robią coś super, nawet jeśli mija się to z prawdą.
Z drugiej strony, gdy skrytykujesz ich, oni zaczną krytykować Cię trzy razy mocniej.
Grunt to się nie przejmować i nie zmieniać swojego zdania, siebie, tego co jest w nas.
Nie bądźmy zbyt refolmowalni, nie dostosowujmy się do ogółu.
Bo tłum ślepo podąża na przód, nie bacząc na to, w jakim celu.
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz